Recenzja filmu „Miecz zemsty” (2015)

Film opowiada o czasach Wilhelma Zdobywcy (1066), i okrutynym Duranie. Rozpoczęcie filmu jest dosyć tajemnicze, pojawia się wojownik z nikąd który potrafi dobrze walczyć i zabijać z zimną krwią. W filmie występuje dużo wartkiej, nieprzewidywalnej akcji. Nie jestem w stanie przypomnieć sobie ani jednej śmiesznej sceny, wszystko zostało utrzymane w filmie w napięciu. Przesłaniem filmu jest zemsta i konsekwencje za nią idące (śmierć bliskich), oraz cena ziemi i spokoju okupionego krwią. W filmie zostały wplecione gusła religijne oraz legenda wikingów. Jednak co jak co ale uważam że nasze słowiańskie gusła były bardziej barwne i urozmaicone. Filmu nie należy pochwalić za fabułę, ale za napięcie które stwarza wokół siebie już tak. Główny bohater potrafi się odpłacić za wyrządzone mu krzywdy, a także boleśnie ukarać oprawców jego rodziny. Jeżeli lubisz film grozy to polecam, zaś dla tych których interesuje fabuła polecam omijać go szerokim łukiem.

Moja ocena to 8/10 Ocena ✭✭✭✭✭✭✭✭✰✰

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *