Recenzja filmu PARYSKA DZIWKA I KSIĄŻĘ (2015)

Film został nakręcony w charakterystyczny dla Borata sposób, jednak zamiast głównego bohatera mamy główną bohaterkę w którą wciela się Camille Cottin. Film przedstawia życie Francuzki bez oporów, która jest zbuntowana i ma dość przeciętnego życia, przymusu pracy, korzystania ze środków komunikacji miejskiej i pokornego życia. Postanawia po konsultacji z adwokatem, który ma jej udzielić rady jak wyjść z życiowego impasu, zostać żoną księcia Harrego i wybiera się do pałacu Buckingham. W całym filmie można napotkać się na dużo francuskiego humory podobnego do serii „Taxi”. Historia ukazana w filmie jest zaskakująca i nieprzewidywalna, pokazująca jak funkcjonuje kobieca logika, lub jej brak 😉 Jeżeli ktoś lubi francuskie poczucie humoru to film polecam. Jednak po filmie nie należy się spodziewać większych refleksji i przemyśleń. Jeżeli chcesz na chwilę się rozerwać i zobaczyć świat bez barier i kontrowersji, ale nie w stylu Supermena, i przesadnych superwypaśnych gadżetów, to film z dla Ciebie. Każdego stać na taką kontrowersję jaką oferuje Ci główna bohaterka, która często ląduje na komisariacie 😉

Ocena ✭✭✭✭✰
dałbym 3,5 ale nie ma połówek 😉